Beata Golacik

Artykuły autora

"Oddychaj wierszem. Poezja bez pretekstu" - Marek Rapnicki o "Złodziejce głosu" Kaliny Kowalskiej

Oddychaj wierszem. Poezja bez pretekstu                                                              Jest tak jak powinno być. Słowa ciekną jak liście, krople deszczu na parapecie, woda w strumieniu. Znikają na brzegach wersów niczym tropy zwierząt. Poeta (-ka) pisze wierszem, bo poeta nie umie inaczej. I do wierszy nie potrzeba, jak najczęściej bywa, żadnego pretekstu: sztuki, zawiedzionej albo szczęśliwej miłości, ważnego wydarzenia bądź innej literatury. Kalina Kowalska (Beata Golacik) oddycha wierszem, na...

Anna Maria Musz "Wiersz utulony w imię – o 'Złodziejce głosu' Kaliny Kowalskiej"

Niejednokrotnie słyszałam opinie – zarówno niektórych krytyków, jak i czytelników – że nie lubią „wierszy o pisaniu”.  Poezja autotematyczna jest dziś być może w odwrocie; autorzy wprawdzie posługują się słowem jako narzędziem, ale rzadko czynią je tematem wierszy. Czas exegi monumentum minął chyba bezpowrotnie (i słusznie). Jednak twórcy nadal funkcjonują w języku, myślą nim, rzeźbią w nim, z jego pomocą odtwarzają lub przetwarzają rzeczywistość. I jak Kalina Kowalska w książce „Złodziejka głosu” przychodzą...

WYCISZONY DYSKRETNY GŁOS - Wanda Skalska o tomiku "Złodziejka głosu"

Bywa poezja hałaśliwa, ostentacyjnie epatująca językiem, udziwnioną budową strof i rozchwianymi poziomami emocji. A na przeciwnym jej brzegu – pomijając tu gęsto zasiedlony środek -  spotkać możemy głosy peryferyjne, bez fajerwerków, wyważone, wyciszone, zmierzające ku refleksji. I do tej drugiej kategorii zaliczyć należy poezjowanie Kaliny Kowalskiej, autorki świeżo opublikowanego zbioru wierszy Złodziejka głosu.Obserwuję poczynania twórcze poetki od szeregu lat – od przeddebiutanckiej (wydanej w 2006 r., w...

"Złodziejka głosu" - omówienie książki w magazynie Wiadomości24.pl

„Złodziejka głosu” – taki tytuł nosi najnowszy tomik poetycki Kaliny Kowalskiej, który ukazał się niedawno nakładem Wydawnictwa Psychoskok. Taki sam tytuł nosi pierwszy wiersz tomiku – wyodrębniony z całości i umieszczony przed utworami, które pogrupowane zostały w trzy rozdziały: Epizody, Refreny, Cykle. Powtórzenie tytułu oraz wyeksponowanie wiersza sugerują, że ma on istotne znaczenie dla całego zbioru. Oto jego treść: „Jak długo będę tłumaczyć mezalians z literaturą? Ilu jeszcze/ pustym stronom powiem:...

Beata Golacik - "MOJE ŻULIETTY" ( O tomiku "Światło". Felieton z 27.07.2012)

Tak, jak przypuszczałam – pytają mnie o Żuliettę, bohaterkę mojego ostatniego tomiku „Światło”*. Chcą wiedzieć: kim jest, skąd jest, po co jest...? To poważne pytania: o istotę, przyczynę i cel wszechrzeczy. Spróbujcie zadać je w odniesieniu do samych siebie i spróbujcie znaleźć na nie odpowiedź, a staniecie się filozofami, którzy nie zaznają spokoju. Będziecie koczownikami, jak ja i ona. Będziecie zasypiać i budzić się w drodze, aż w końcu sama droga stanie się odpowiedzią na każde z dręczących was pytań.Żulietta...

Anna Maria Musz "Łupki z kory Kowalskiej" ( O tomiku Kaliny Kowalskiej "Łupki")

Skały osadowe lub metamorficzne o budowie warstwowej, łatwo oddzielające się na cienkie płytki - taką definicję łupków podaje pewuenowski „Słownik języka polskiego”. W tomiku „Światło” z 2012 roku Kalina Kowalska (Beata Golacik) napisała natomiast chciałabym już murszeć moje/ łupki z kory Miłobędzkiej. Wyposażeni w obie definicje sięgamy po kolejny tomik autorki – wydane właśnie „Łupki” - i znajdujemy w nim potwierdzenie obu tych skojarzeń. Wiersze kruszą się, mienią i drobią, wynikają z siebie nawzajem. Utrzymujący...

Wanda Skalska o tomiku Kaliny Kowalskiej "Światło"

Ukrywająca się pod pseudonimem Kalina Kowalska - rocznik 1966, ukończyła teologię na KUL oraz studia podyplomowe z zakresu nauk społecznych i HR. Mieszka i pracuje w Świdniku jako nauczycielka w szkole średniej. Publikowała swoje wiersze w antologiach: Ogrodowe pejzaże (2009) i Ogrodowe portrety 2010). Przedtem ukazał się jej pierwszy indywidualny tomik Układanka (2006, 2007) - o towarzyskim, jak sama podkreśla, zasięgu. Za właściwy debiut uznaje tomik Za mną przede mną, wydany w 2011 r. A w tym roku ukazał...

Leszek Żuliński "Lot nad kukułczym gniazdem" (O tomiku Kaliny Kowalskiej "Za mną przede mną")

           „Tworzydło językowe”, z którego budujemy wiersze, może być gotowcem – jak cegła wzięta ze stosu lub, nie daj Boże, pustak, może jednak być lepione z własnej gliny i według własnej receptury, do czego talent mają nieliczni.          Kalina Kowalska (pseudonim Beaty Golacik ze Świdnika) ma ten talent i choć patronuje mu obecny tu duchem Tymoteusz Karpowicz, to nie jako mistrz „do naśladowania”, raczej jako straszy krewny z tej samej wioski języka. Słowa w tych wierszach nie są gładkimi babkami wypukiwanymi...

Leszek Żuliński "Światło słów i snów" (O tomiku Kaliny Kowalskiej "Światło")

Niecały rok temu ukazał się tomik Kaliny Kowalskiej pt. za mną przede mną,który wyróżniał się pośród „produkcji poetyckiej” ‘2011. Były tego echa, choć – jak wiadomo – poetów i nowych tomików dziś tyle, że autorzy, nawet ci najlepsi, z trudem przebijają się do świadomości czytelniczej i trzeba by cudu, aby po swej pierwszej, choćby znakomitej książce, zyskiwali należne im miejsce w rankingach wartości. Te rankingi zresztą są bardzo „środowiskowe”, uzależnione od „księstw udzielnych”, na jakie podzieliła się...

Izabela Fietkiewicz-Paszek "Uważna na sens, czyli o poezji Kaliny Kowalskiej"

Od lat czytam jej wiersze, mam w domowej bibliotece wszystkie książki, począwszy od zbioru Układanka (2006, 2007), określanego przez autorkę „okolicznościowym”, przez debiutancką książkę Za mną przede mną (2011), kolejne tomiki Światło (2012) i Łupki (2013) po najnowszą Złodziejkę głosu (2016). Trzy z nich zostały wydane własnym sumptem, bynajmniej nie z tego powodu, że nie znalazłby się chętny wydawca. To raczej manifest osobności i niezależności autorki, woli przynależności do literackich obrzeży, na których... // body krótkie

Poetka ważnego głosu - Leszek Żuliński o tomiku "Złodziejka głosu"

Kalina Kowalska (czyli Beata Golacik) to nauczycielka ze Świdnika, która debiutowała zbiorem wierszy stosunkowo niedawno, bo w 2011 roku. Wydała trzy tomiki, a ten – tutaj recenzowany – jest wyborem z jej dotychczasowych książek. Tamten debiut był udany. Kowalska dosyć szybko wyrobiła sobie dobrą markę. Tak się złożyło, że znam wszystkie trzy poprzednie książki Kaliny i złego słowa na ich temat nie powiem. Tak też zresztą czynili inni dotychczasowi recenzenci. Solidny talent! Niebanalny! Teofil Lenartowicz ongiś... // body krótkie

"Złodziejka głosu" - omówienie książki na blogu "Kuźnia literacka"

Nowy, czwarty zbiór wierszy Kaliny Kowalskiej zatytułowany „Złodziejka głosu” jest propozycją dla tzw. czytelników wymagających, którzy w poezji nie szukają wyłącznie uniesień emocjonalnych i krasomówstwa, lecz pogłębionej refleksji i rzetelnego warsztatu literackiego. Tomik wychodzi naprzeciw tym oczekiwaniom. Rozdział pierwszy – „Epizody” –  zawiera liczne utwory odwołujące się „podskórnie” do poezji samej w sobie (m. in. „Sedno”, „Powiedziane”, „Złota myśl”, „Wiersz kicz kicz”, „Myszeńce”, „Karmazynowy bóg”).... // body krótkie

"Złodziejka głosu" - omówienie książki w magazynie blastingnews

Kalina Kowalska to pseudonim literacki Beaty Golacik – poetki i felietonistki, autorki komentarzy recenzenckich oraz blogerki, publikującej swoje utwory liryczne i teksty publicystyczne m. in. w lubelskim „Akcencie”, raciborskim „Almanachu Prowincjonalnym”, pomorskim magazynie literacko-artystycznym „Latarnia Morska” i roczniku kulturalnym „Piosenka”.             Dotychczas ukazały się drukiem trzy tomiki tej Autorki: „Za mną przede mną” (2011 r.); „Światło” (2012 r.) i „Łupki” (2013 r.). W roku 2016  Wydawnictwo... // body krótkie

Jolanta Szwarc "ZŁOTOWŁOSY W ZUPIE I ZŁOŚLIWY ROBAK NA PARTYTURA" ( O tomiku Kaliny Kowalskiej "Łupki")

Tytuł mojej wypowiedzi został zainspirowany wierszem Kaliny Kowalskiej, a tak naprawdę Beaty Golacik – nie pytam czy złoto to zło / oto jest pytanie – czy będzie / wyrzucone w błoto co pyta i to / co odpowiada? – zamieszczonym w Łupkach – trzecim tomiku wydanym w roku 2013. Z czwartej strony okładki dowiedziałam się, że autorka „w 2011r. wydała debiutancki zbiór wierszy Za mną przed mną, a w 2012 tom Światło. Książki te razem z najnowszym tomikiem Łupki tworzą swoisty tryptyk, który dla samej autorki okazał... // body krótkie

Ewa Klajman-Gomolińska o tomiku Kaliny Kowalskiej "Łupki"

Z Beatą Golacik / Kaliną Kowalską oglądamy język           Poznawanie języka zajmuje nam całe życie, poznanie języka nie następuje nigdy. Język jest życiem. Komunikowaniem się, percepcją fauny i flory, wszelkim doznaniem zmysłowym, tłumaczeniem siebie, kogoś, zjawisk, ogarnięciem i nieogarnięciem świata. Język mówiony, pisany, język ciała, gestu; skazany zawsze na nieporozumienia, niejasności, nieprzeniknięcie, niezbadanie i niedotarcie. Każdy z nas mówi innym językiem; choć jakaś grupa, środowisko kulturowe,... // body krótkie

Wanda Skalska o tomiku Kaliny Kowalskiej "Za mną przede mną"

Kalina Kowalska (pseudonim) - rocznik 1966, ukończyła teologię na KUL oraz studia podyplomowe z zakresu nauk społecznych i HR. Pracuje w Świdniku jako nauczycielka w szkole średniej. Publikowała wiersze w antologiach Ogrodowe pejzaże (2009) i Ogrodowe portrety 2010). W r. 2006, ukazał się jej tomik Układanka, wznowiony rok później. Były to jednak, jak podkreśla, "wystąpienia literackie" inicjowane przez innych. Dopiero obecny zbiór uznaje za właściwy debiut. Ciekawa sprawa. Ktoś bez porozumienia z autorką wydał... // body krótkie

Marek Rapnicki "ŁUP-KI" (O tomiku Kaliny Kowalskiej "Łupki")

Głupi jestem. Wychowałem się na Herbertach i Miłoszach, na  Bodlerach i  Łitmenach. Jeśli już to miłosne wersy Apollinaire’a,  Leśmian. Nigdy nie miałem  skłonności do Przybosia, Karpowicza. A tu  – masz babo… Smakowicie wydana książeczka nie tyle zaprzecza, co  omija prawie wszystkie „powinności” mojej ulubionej  poezji. Spełnia  natomiast jeden kardynalny wymóg: liryczne miniatury oparte są o świętą zasadę „Szanuj lasy!”. Miniaturowe, nieledwie „japońskie” formy Kaliny Kowalskiej porywają się z poetycką motyką... // body krótkie